Krwawy Chrzest Pański w Kijowie

21-01-2018, 06:07
0

 Krwawy Chrzest Pański w Kijowie

Artykuł jest napisany 15 stycznia 2014 roku

 

W chwili kiedy w końcu listopada ukraiński rząd zawrócił i wstrzymał podpisanie
Uzgodnienia w sprawie integracji z UE, to szybko stało się powodem do oburzenia i
silnych protestów ze strony aktywistów prozachodnich. Najgłówniejszym celem
podpisania tej umowy z tak niekorzystnymi dla Ukrainy warunkami było jak największe
oderwanie od Rosji w sensie mentalnym i gospodarczym, a także otwarcie
wewnętrznego rynku z usunięciem wszystkich opłat i ograniczeń handlowych
dotychczas obowiązujących dla zachodnich korporacji międzynarodowych. Kompleks
przedsięwziąć w energetyce miał doprowadzić do zatrzymania funkcjonowania całych
branży gospodarki narodowej bez żadnej następnej rekompensaty strat i zwiększenia
wewnętrznych cen nośników energetycznych o 80%. Oburzenie ze strony UE i rządu
Stanów Zjednoczonych było po prostu nie do zrozumienia – chodzi o histeryczne
wezwania do sankcji ekonomicznych w stosunku do kierownictwa Ukrainy bez
jakichkolwiek powodów i podstaw prawnych.
Podobnie jak za czasów „rewolucji pomarańczowej” 2004 roku ośrodkiem
wydarzeń został Majdan Niepodległości – centralny plac Kijowa. Większość
uczestników Majdanu stanowi młodzież z biedniejszych obszarów Zachodniej Ukrainy,
która dotychczas stoi tam na barykadach. Protest w imieniu „całego narodu
ukraińskiego” miał na celu wywarcie wrażenia na politycznym i medialnym
społeczeństwie Zachodu zachodnim, chociaż w rzeczywistości to nie jest zupełnie tak,
ponieważ większa część industrialnego południowego wschodu nie popiera
odbywającego się w Kijowie i kontynuuje pracę, bowiem tej części kraju prawie nie
dotykają wydarzenia w stolicy. Od listopada 2013 roku do Ukrainy udało się na
pielgrzymkę dużo polityków zachodnich – przede wszystkim polskich i nadbałtyckich,
którzy demonstrowali swoją solidarność z wiecującymi i opozycją prozachodnią.
Politycy zachodni jak również media ignorują fakt, że najbardziej aktywnymi i
agresywnie nastawionymi demonstrantami są przedstawiciele partii prawicowej
„Swoboda”, która jest popularna przeważnie na Zachodniej Ukrainie i ma dużo
sympatyków wśród bezrobotnej młodzieży i tradycyjnie rusofobskiego segmentu
społeczeństwa, partia ma około 10% miejsc w Najwyższej Radzie. Obok szeroko
promowanego w niemieckich mediach finansowanych przez Fundusz Adenauera
(mózgowe centrum Związku Chrześcijańsko-Demokratycznego) boksera Witalija
Kliczko z partii UDAR i współbojownika Julii Timoszenko Arsenija Jaceniuka, któremu
wyraźnie brakuje charyzmy politycznej, wyróżnia się lider ultra nacjonalistycznej partii
Swobody Oleh Tiagnibok, który propaganduje rasizm i antysemityzm.
Swoboda jest ksenofobską partią populistyczną, która utrzymuje przyjazne
kontakty z niemiecką NPD, węgierską Jobbik i wieloma innymi skrajnie prawicowymi
ugrupowaniami. Ich program stanowi klasyczny kompleks tematów prawicowych i
populistycznych. Wzywa do wprowadzenia takiej rubryki „narodowość” do paszportu, a
także do ustalenia pewnych narodowych kwot w przypadku objęcia stanowisk w
organach zarządzania, biznesie i polityce. Swoboda ciągle stosuje terminu „anty-
ukraińskie przedsięwzięcia”. Odpowiedzialność za które należy wprowadzić do

obowiązujących przepisów prawnych Ukrainy, osoby zaś, którym zarzucono te czyny,
karane będą przez pozbawienie wolności. Ale najważniejszym dla tej partii jest
uchwalenie ustaw skierowanych przeciwko „wpływowi Moskwy”. Osobliwość Ukrainy
polega na tym, że samoproklamowani demokraci – w odróżnieniu od Europy – nie
uchylili się od zawarcia związku politycznego z narodowo-radykalną partią
nacjonalistów. Lecz wydaje się, że to wcale nikogo nie obchodzi w UE. Wysoka
przedstawiciel Unii Europejskiej ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Catherine
Ashton była nawet gotowa ucałować Tiagniboka na spotkaniu z opozycją. Polskie zaś
goście, np. Jarosław Kaczyński, wydaje się doszli do porozumienia z rusofobem
Tiagnibokiem, mimo jego rozsławienia i propagandy nacjonalistów z Ukraińskiej
Powstańczej Armii, którzy w latach 1943-1944 zniszczyli sto tysięcy cywilnych Polaków
na Wołyniu. W odróżnieniu od Katynia, kwestia współpracy Ukraińskiej Powstańczej
Armii z nazistami chyba nie będzie poświęcono tyle uwagi w Polsce, jak również w
Europie. Takie drobiazgi wcale nie są ważne na tle ogólnej rusofobskie ekstazy j.
Obserwując Majdan widzimy, że najbardziej rozpowszechnione są to sztandary
Swobody i mnóstwo czerwono-czarnych sztandarów UPA. Także wszędzie widać
sztandary zmilitaryzowanego ugrupowania UNA-UNSO. Właśnie ze strony ich
zwolenników są zorganizowane siłowe prowokacje, właśnie oni rzucają się na
milicjantów z metalicznymi łańcuchami, rurami, butelkami zapalającymi z armaturą –
żeby później zademonstrować w mediach efektowne obrazki. Na razie władza prawie
nie reaguje na aktywne i agresywne czyny ze strony protestującego ruchu obawiając się
reakcji Departamentu Państwowego USA, ale w każdym zaś razie reakcja stamtąd
idzie, jak również co dzień wygłaszane są groźby sankcji, które z entuzjazmem
rozpowszechniane są przez pro-opozycyjną telewizję ukraińską. Zwracającym uwagę
jest fakt, że ostatnie starcie w rządowym kwartale zostało potraktowane przez
amerykańskiego posła Payette jako gwałt ze strony władzy jednocześnie z początkiem
zamieszek, kiedy milicja po prostu stała w miejscu, a tymczasem Radca Prezydenta
USA Baracka Obamy Alec Ross już w dniu wg ukraińskiego czasu zarzucił Partii
Regionów zamieszki w Kijowie.
Właśnie tak przy najbliższym rozpatrzeniu wyglądają protesty na Ukrainie, które
ogłoszone zostały przez media i zachodnich polityków jako dążenie do
demokratycznych zmian w społeczeństwie.
Dokładnie jak upadek w Syrii i wojenne działania islamistów były potraktowane jako
dążenie prostych Syryjczyków do wolności i demokracji, gdzie wszystko zaczynało się
od pokojowej demonstracji. Do czego to wszystko doprowadziło w Iraku, Afganistanie,
Libii, Egipcie wszyscy mogą się upewnić po obejrzeniu odpowiednich programów CNN i
Fox News.
Lecz kto niesie odpowiedzialność za to wszystko? We wszystkich przypadkach – jak to
mówi p. Tiagnibok w stylu szalonego ze sceny Majdanu – jest wina Kremla.
W chwili kiedy w końcu listopada ukraiński rząd zawrócił i wstrzymał podpisanie
Uzgodnienia w sprawie integracji z UE, to szybko stało się powodem do oburzenia i
silnych protestów ze strony aktywistów prozachodnich. Najgłówniejszym celem
podpisania tej umowy z tak niekorzystnymi dla Ukrainy warunkami było jak największe
oderwanie od Rosji w sensie mentalnym i gospodarczym, a także otwarcie
wewnętrznego rynku z usunięciem wszystkich opłat i ograniczeń handlowych
dotychczas obowiązujących dla zachodnich korporacji międzynarodowych. Kompleks
przedsięwziąć w energetyce miał doprowadzić do zatrzymania funkcjonowania całych
branży gospodarki narodowej bez żadnej następnej rekompensaty strat i zwiększenia

wewnętrznych cen nośników energetycznych o 80%. Oburzenie ze strony UE i rządu
Stanów Zjednoczonych było po prostu nie do zrozumienia – chodzi o histeryczne
wezwania do sankcji ekonomicznych w stosunku do kierownictwa Ukrainy bez
jakichkolwiek powodów i podstaw prawnych.
Podobnie jak za czasów „rewolucji pomarańczowej” 2004 roku ośrodkiem
wydarzeń został Majdan Niepodległości – centralny plac Kijowa. Większość
uczestników Majdanu stanowi młodzież z biedniejszych obszarów Zachodniej Ukrainy,
która dotychczas stoi tam na barykadach. Protest w imieniu „całego narodu
ukraińskiego” miał na celu wywarcie wrażenia na politycznym i medialnym
społeczeństwie Zachodu zachodnim, chociaż w rzeczywistości to nie jest zupełnie tak,
ponieważ większa część industrialnego południowego wschodu nie popiera
odbywającego się w Kijowie i kontynuuje pracę, bowiem tej części kraju prawie nie
dotykają wydarzenia w stolicy. Od listopada 2013 roku do Ukrainy udało się na
pielgrzymkę dużo polityków zachodnich – przede wszystkim polskich i nadbałtyckich,
którzy demonstrowali swoją solidarność z wiecującymi i opozycją prozachodnią.
Politycy zachodni jak również media ignorują fakt, że najbardziej aktywnymi i
agresywnie nastawionymi demonstrantami są przedstawiciele partii prawicowej
„Swoboda”, która jest popularna przeważnie na Zachodniej Ukrainie i ma dużo
sympatyków wśród bezrobotnej młodzieży i tradycyjnie rusofobskiego segmentu
społeczeństwa, partia ma około 10% miejsc w Najwyższej Radzie. Obok szeroko
promowanego w niemieckich mediach finansowanych przez Fundusz Adenauera
(mózgowe centrum Związku Chrześcijańsko-Demokratycznego) boksera Witalija
Kliczko z partii UDAR i współbojownika Julii Timoszenko Arsenija Jaceniuka, któremu
wyraźnie brakuje charyzmy politycznej, wyróżnia się lider ultra nacjonalistycznej partii
Swobody Oleh Tiagnibok, który propaganduje rasizm i antysemityzm.
Swoboda jest ksenofobską partią populistyczną, która utrzymuje przyjazne
kontakty z niemiecką NPD, węgierską Jobbik i wieloma innymi skrajnie prawicowymi
ugrupowaniami. Ich program stanowi klasyczny kompleks tematów prawicowych i
populistycznych. Wzywa do wprowadzenia takiej rubryki „narodowość” do paszportu, a
także do ustalenia pewnych narodowych kwot w przypadku objęcia stanowisk w
organach zarządzania, biznesie i polityce. Swoboda ciągle stosuje terminu „anty-
ukraińskie przedsięwzięcia”. Odpowiedzialność za które należy wprowadzić do
obowiązujących przepisów prawnych Ukrainy, osoby zaś, którym zarzucono te czyny,
karane będą przez pozbawienie wolności. Ale najważniejszym dla tej partii jest
uchwalenie ustaw skierowanych przeciwko „wpływowi Moskwy”. Osobliwość Ukrainy
polega na tym, że samoproklamowani demokraci – w odróżnieniu od Europy – nie
uchylili się od zawarcia związku politycznego z narodowo-radykalną partią
nacjonalistów. Lecz wydaje się, że to wcale nikogo nie obchodzi w UE. Wysoka
przedstawiciel Unii Europejskiej ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Catherine
Ashton była nawet gotowa ucałować Tiagniboka na spotkaniu z opozycją. Polskie zaś
goście, np. Jarosław Kaczyński, wydaje się doszli do porozumienia z rusofobem
Tiagnibokiem, mimo jego rozsławienia i propagandy nacjonalistów z Ukraińskiej
Powstańczej Armii, którzy w latach 1943-1944 zniszczyli sto tysięcy cywilnych Polaków
na Wołyniu. W odróżnieniu od Katynia, kwestia współpracy Ukraińskiej Powstańczej
Armii z nazistami chyba nie będzie poświęcono tyle uwagi w Polsce, jak również w
Europie. Takie drobiazgi wcale nie są ważne na tle ogólnej rusofobskie ekstazy j.
Obserwując Majdan widzimy, że najbardziej rozpowszechnione są to sztandary
Swobody i mnóstwo czerwono-czarnych sztandarów UPA. Także wszędzie widać
sztandary zmilitaryzowanego ugrupowania UNA-UNSO. Właśnie ze strony ich

zwolenników są zorganizowane siłowe prowokacje, właśnie oni rzucają się na
milicjantów z metalicznymi łańcuchami, rurami, butelkami zapalającymi z armaturą –
żeby później zademonstrować w mediach efektowne obrazki. Na razie władza prawie
nie reaguje na aktywne i agresywne czyny ze strony protestującego ruchu obawiając się
reakcji Departamentu Państwowego USA, ale w każdym zaś razie reakcja stamtąd
idzie, jak również co dzień wygłaszane są groźby sankcji, które z entuzjazmem
rozpowszechniane są przez pro-opozycyjną telewizję ukraińską. Zwracającym uwagę
jest fakt, że ostatnie starcie w rządowym kwartale zostało potraktowane przez
amerykańskiego posła Payette jako gwałt ze strony władzy jednocześnie z początkiem
zamieszek, kiedy milicja po prostu stała w miejscu, a tymczasem Radca Prezydenta
USA Baracka Obamy Alec Ross już w dniu wg ukraińskiego czasu zarzucił Partii
Regionów zamieszki w Kijowie.
Właśnie tak przy najbliższym rozpatrzeniu wyglądają protesty na Ukrainie, które
ogłoszone zostały przez media i zachodnich polityków jako dążenie do
demokratycznych zmian w społeczeństwie.
Dokładnie jak upadek w Syrii i wojenne działania islamistów były potraktowane jako
dążenie prostych Syryjczyków do wolności i demokracji, gdzie wszystko zaczynało się
od pokojowej demonstracji. Do czego to wszystko doprowadziło w Iraku, Afganistanie,
Libii, Egipcie wszyscy mogą się upewnić po obejrzeniu odpowiednich programów CNN i
Fox News.
Lecz kto niesie odpowiedzialność za to wszystko? We wszystkich przypadkach – jak to
mówi p. Tiagnibok w stylu szalonego ze sceny Majdanu – jest wina Kremla.

 


Dodać komentarz
  • winkwinkedsmileam
    belayfeelfellowlaughing
    lollovenorecourse
    requestsadtonguewassat
    cryingwhatbullyangry
Кликните на изображение чтобы обновить код, если он неразборчив